Ciesze się ze jednak do Babci pojechałam.
Przytuliła mnie.
Porozmiawiałysmy.
Zjadłam pyszny obiadek i deser.
Babcia zadała mi trudne pytanie ;
- Kochanie, a co jeśli Ty nie wytrzymasz , i weźmiesz ?
Zastanawiałam sie nad odp.
I to długo.
Sama nie wiedziałam co bym wtedy zrobiła.
- Wtedy bede potrzebować tylko miłości, zrozumienia i pomocy.
Babcia uściskała mnie.
Dała mi bukiet kwiatów z jej ogródka.
Postawie je u siebie w pokoju.
(Konwalie)
Po chwili przyszedł Dziadek. Jeszcze chwile siedziałam , a potem pojechałam do domu. Siedze teraz w pokoju i pisze bo rodzice gdzies wyszli.
Chociaz bywało lepiej , teraz nie jest źle.
Nie sądziłam że narkotyki połączą mnie z moją rodziną.
-
sernikowa . ;3:
-
Natuś ; ** ^^ ;D:
-
kochliwy:
Pokaż wszystkie (8) ›